- Grupowo taniej
W sferze projektów lub postulatów na przyszłość znajduje się ubezpieczenie grupowe kredytobiorców, polegające na tym, że umowę ubezpieczenia z towarzystwem zawierałby bank jako ubezpieczający. Wówczas obowiązek opłacania składek ciążyłby na nim, a nie na kredytobiorcach. Zalety takiego rozwiązania dałoby się wskazać jednak dopiero przy jednoznacznej regulacji prawnej, dającej np. możliwość skorzystania z ulg podatkowych. Z czasem na rynku kredytów hipotecznych powinna zacząć się walka konkurencyjna o klientów, a wtedy ubezpieczenie mogłoby być elementem strategii marketingowej banków. Na razie przeszkodą jest zbyt mała sprzedaż kredytów hipotecznych, co czyni takie ubezpieczenia mało opłacalnymi dla samych towarzystw. Na polskim rynku funkcjonuje już ubezpieczenie grupowe bezpośrednio powiązane z kredytem hipotecznym. Jest ono stosunkowo tanie, a dzięki współpracy banku z towarzystwem ubezpieczeniowym kredytobiorcy nie mają formalnych problemów z jego zawarciem. Istotą tego ubezpieczenia jest to, że zakład ubezpieczeń zobowiązuje się świadczyć tylko do wysokości niespłaconego jeszcze kredytu. Tak więc kwota ubezpieczenia maleje wraz ze zmniejszaniem się zadłużenia. Trzeba jednak zaznaczyć, iż składki nadal obciążają kredytobiorcę, a ubezpieczenie jest tak ściśle związane z kredytem, że często przestaje być przez to atrakcyjne dla osób traktujących polisy jako zabezpieczenie swojej przyszłości.
Styropianem czy wełną?
Chciałem ocieplić dom murowany i obłożyć go sidingiem. Na ocieplenie planowałem użyć styropianu, ale mi odradzono. Zacząłem ocieplać dom wełną mineralną
w twardych płytach. Teraz znowu kilka osób mi mówi, że bardzo źlę robię. Jestem strasznie rozgoryczony z tego powodu, bo ociepliłem już wełną jedną całą ścianę. Co robić?
Niepotrzebnie się Pan niepokoi, bowiem ściany murowane można z powodzeniem ocieplać zarówno styropianem, jak i wełną mineralną. Jeśli elewacja ma być wykończona
oblicówką winylową typu siding, płyty - zarówno styropianowe, jak i wełnę mineralną - układa się między mocowanymi do ściany łatami drewnianymi. Różnica polega
jedynie na tym, że wełnę mineralną trzeba od zewnątrz ( pod sidingiem) przykryć izolacją przeciwwiatrową, która będzie chronić ocieplenie przed przewiewaniem
i deszczem, nie zamykając jednocześnie drogi parze wodnej, która zimą uchodzi przez wełnę z wnętrza budynku. Na izolację przeciwwiatrową ( wiatroizolację) najlepiej użyć
specjalnej folii o wysokiej paroprzepuszczalności ( nie mniejszej niż 1000g /m2 / 24 godz.; kupując folię należy koniecznie sprawdzić
ten parametr). Gorszym rozwiązaniem jest wykonanie wiatroizolacji z warstwy perforowanej papy asfaltowej.
wykończenia wnętrz |
laminaty kompozytowe |
mieszkania rynek pierwotny wrocław |
Mieszkania Łódź |
magazyny do wynajęcia kraków |
mieszkania jastrzębie |
apartamenty w gdańsku