- Ograniczenia w stosowaniu czyli kiedy miedź koroduje

Miedź nie koroduje w powszechnym tego słowa znaczeniu jest odporna na działanie korozyjne atmosfery, a także ciepłej i zimnej wody. Są jednak sytuacje, w których także i miedź może ulec korozji. Korozja wżerowa powoduje miejscowe ubytki metalu. Przyczyną jej może być: zanieczyszczenie materiałowe powstające podczas wytwarzania rur, nieodpowiednia jakość wody; woda w instalacji miedzianej powinna spełniać następujące wymagania: odczyn pH powyżej 7,0; zasadowość powyżej 2; stężenie jonów amonowych poniżej 0,5 mola azotu; stężenie jonów manganowych poniżej 0,05 mg/l. Zastrzeżenia co do stosowania miedzi dotyczą w Polsce m.in. rejonów podgórskich, gdzie występuje woda miękka o dużej zawartości agresywnego dwutlenku węgla. Niedpowiednia jakość wody może powodować utlenianie powierzchni wnętrza rury. Efektem bywa przechodzenie jonów miedzi do wody, co powoduje niebieskozielone zabarwienie ceramiki sanitarnej. Korozja erozyjna powoduje uszkodzenia wewnętrznej warstwy tlenku (naturalna bariera ochronna wewętrznych powierzchni przewodów) wskutek zbyt gwałtownego przepływu wody. Przyczyny mogą być następujące: niewłaściwie zaprojektowane przekroje przewodów miedzianych, zbyt wysokie ciśnienie w instalacji, zakłócenia przepływu wody w miejscach połączenia rur spowodowane niewłaściwym spawaniem. Korozyjność innych metali (stali, stali ocynkowanej, aluminium) wbudowanych w miedziane instalacje wodne lub grzewcze, powoduje częste awarie urządzeń i baterii wykonanych ze stali ocynkowanej lub aluminium. Powloką cynkowa na stali w kontakcie z miedzią ulega intensywnemu rozpuszczaniu, w wyniku czego powstają głębokie wżery niszczące materiał. Proces ten można opóźnić, stosując przekładki izolacyjne (np. z taśmy teflonowej) oddzielające oba metale od siebie oraz filtry siatkowe wyłapujące zanieczyszczenia mechaniczne dostające się do wody wskutek jej agresywności w stosunku do stali ocynkowanej (duża zawartość jonów chlorowych).

Styropianem czy wełną?
Chciałem ocieplić dom murowany i obłożyć go sidingiem. Na ocieplenie planowałem użyć styropianu, ale mi odradzono. Zacząłem ocieplać dom wełną mineralną w twardych płytach. Teraz znowu kilka osób mi mówi, że bardzo źlę robię. Jestem strasznie rozgoryczony z tego powodu, bo ociepliłem już wełną jedną całą ścianę. Co robić?

Niepotrzebnie się Pan niepokoi, bowiem ściany murowane można z powodzeniem ocieplać zarówno styropianem, jak i wełną mineralną. Jeśli elewacja ma być wykończona oblicówką winylową typu siding, płyty - zarówno styropianowe, jak i wełnę mineralną - układa się między mocowanymi do ściany łatami drewnianymi. Różnica polega jedynie na tym, że wełnę mineralną trzeba od zewnątrz ( pod sidingiem) przykryć izolacją przeciwwiatrową, która będzie chronić ocieplenie przed przewiewaniem i deszczem, nie zamykając jednocześnie drogi parze wodnej, która zimą uchodzi przez wełnę z wnętrza budynku. Na izolację przeciwwiatrową ( wiatroizolację) najlepiej użyć specjalnej folii o wysokiej paroprzepuszczalności ( nie mniejszej niż 1000g /m2 / 24 godz.; kupując folię należy koniecznie sprawdzić ten parametr). Gorszym rozwiązaniem jest wykonanie wiatroizolacji z warstwy perforowanej papy asfaltowej. franke bateria | apartamenty poznan | płytki granitowe wrocław | termowizja | domy jaktorów | mieszkania bydgoszcz | apartamenty Ustroń