
To, co napisaliśmy o obowiązujących normach i sytuacji w budownictwie, oznacza, że obecnie istnieją warunki, by sprawę grubości izolacji cieplnej budynków rozpatrywać nie tylko pod kątem wymagań formalnych, ale także pod kątem opłacalności inwestycji. Minimalna grubość izolacji zapewnia właściwy komfort cieplny. Zwiększenie grubości izolacji podwyższa nieznacznie koszty inwestycyjne koszt dodatkowego ocieplenia wyniesie około 2% całkowitych wydatków na budowę. Jest to jednak inwestycja w przyszłe oszczędności na ogrzewaniu: mniej zapłacimy za grzejniki, źródło ciepła lub wymiennik. Ilustruje to, na którym pokazano jak zmieniają się zależnie od grubości izolacji: koszt inwestycji (proporcjonalnie rośnie), koszt ogrzewania w założonym przedziale czasu (maleje) i łączny koszt ogrzewania i iwestycji. Minimum łącznego kosztu osiąga się przy ekonomicznie uzasadnionej optymalnej grubości warstwy izolacji dopt, której odpowiada optymalny współczynnik przenikania ciepła kopt. Optymalna grubość izolacji zależy od kosztu ogrzewania, kosztu materiału izolacji cieplnej i rodzaju tego materiału. Spróbujmy określić optymalną grubość izolacji cieplnej i optymalny współczynnik przenikania ciepła w dwóch wariantach: dla ścian budynku ogrzewanego centralnie z sieci i ogrzewanego elektrycznie. Obliczenia te przeprowadzimy dla dwóch rodzajów ścian: wykonanych w technologii muru szczelinowego i drewnianego szkieletu kanadyjskiego.