- Płytowy prefabrykat stropowy FILIGRAN

Występujący pod koniec lat pięćdziesiątych masowy rozwój budownictwa i tendencje do jego uprzemysławiania skłaniają Stefana Kellera do poszukiwania rozwiązań stropów, które w większym stopni u byłyby przygotowywane w wytwórniach. Tak powstał lekki płytowy prefabrykat stropowy FILIGRAN, swoim wyglądem bardzo zbl i żony do stosowanych obecnie stropów tego typu. Pierwsze prefabrykaty płytowe przygotowywane były na placu budowy z belek, pustaków i betonu. Masowa produkcja to gotowe, wykonane w betoniarni, płyty prefabrykowane zbrojone dźwigarkami kratownicowymi, przewożone na plac budowy, gdzie po ułożeniu na ścianach lub belkach i dodaniu zbrojenia podporowego oraz ewentualnym podparciu montażowym, zwiększano ich grubość (do projektowanej) przez ułożenie betonu monolitycznego. W porównaniu ze stropami żelbetowymi całkowicie prefabrykowanymi są lżejsze, mają grubość lepiej dostosowaną do wymiarów przekrywanego pomieszczenia i warunków zamocowania, łatwiej też można w nich wykonywać nietypowe otwory. Natomiast w porównaniu z wykonywanymi na budowie stropami całkowicie monoli tycznymi nie wymagają pełnego deskowania i gęstego stemplowania oraz montażu na budowie całego zbrojenia. Stropy te zostały wprowadzone na rynek w latach 1964-1965 i po trudnych początkach stały się jednym z ważniejszych systemów stropowych w niemieckim budownictwie mieszkaniowym.

Styropianem czy wełną?
Chciałem ocieplić dom murowany i obłożyć go sidingiem. Na ocieplenie planowałem użyć styropianu, ale mi odradzono. Zacząłem ocieplać dom wełną mineralną w twardych płytach. Teraz znowu kilka osób mi mówi, że bardzo źlę robię. Jestem strasznie rozgoryczony z tego powodu, bo ociepliłem już wełną jedną całą ścianę. Co robić?

Niepotrzebnie się Pan niepokoi, bowiem ściany murowane można z powodzeniem ocieplać zarówno styropianem, jak i wełną mineralną. Jeśli elewacja ma być wykończona oblicówką winylową typu siding, płyty - zarówno styropianowe, jak i wełnę mineralną - układa się między mocowanymi do ściany łatami drewnianymi. Różnica polega jedynie na tym, że wełnę mineralną trzeba od zewnątrz ( pod sidingiem) przykryć izolacją przeciwwiatrową, która będzie chronić ocieplenie przed przewiewaniem i deszczem, nie zamykając jednocześnie drogi parze wodnej, która zimą uchodzi przez wełnę z wnętrza budynku. Na izolację przeciwwiatrową ( wiatroizolację) najlepiej użyć specjalnej folii o wysokiej paroprzepuszczalności ( nie mniejszej niż 1000g /m2 / 24 godz.; kupując folię należy koniecznie sprawdzić ten parametr). Gorszym rozwiązaniem jest wykonanie wiatroizolacji z warstwy perforowanej papy asfaltowej. pokoje do wynajęcia | Architekt wnętrz Rzeszów | magazyn poznań | wózki podnośnikowe | piłkochwyty | mieszkania na sprzedaż Częstochowa