- Szansa na własne lokum

Państwo Magdalena i Tomasz Obręczarek mieszkają . pracują w Warszawie. Pani Magdalena jest fizykoterapeutką. Pan Tomasz, z wykształcenia ekonomista, pracuje w biurze maklerskim. Mają dwoje dzieci (12 i 14 lat). DOM DOSTĘPNY będzie ich pierwszym, własnym lokum po 16 latach małżeństwa (!). Dotychczas mieszkali u rodziców lub wynajmowali, cierpliwie czekając na przydział mieszkania spółdzielczego. Regularnie wpłacali pieniądze na książeczkę mieszkaniową, na której pełny wkład został zawinkulowany już w 1978 roku. W 1992 roku podpisali wreszcie umowę z jedną z warszawskich spółdzielni. Całość pieniędzy za mieszkanie mieli wpłacić do zakończenia budowy (w ratach co trzy miesiące). Nie przewidzieli jednak tak wysokiej inflacji. Kolejne raty były często o kilkadziesiąt procent wyższe od poprzednich. Po roku musieli wycofać swój wkład. Wreszcie w 1996 roku uznali, że sytuacja podatkowa nie będzie już bardziej sprzyjająca i przystąpili do budowy własnego domu. Rekompensatą za ponad dwudziestoletnie oszczędzanie na książeczce mieszkaniowej była premia gwarancyjna, która po zlikwidowaniu książeczki zasiliła budżet budowy o prawie 28 tys. zł.

Styropianem czy wełną?
Chciałem ocieplić dom murowany i obłożyć go sidingiem. Na ocieplenie planowałem użyć styropianu, ale mi odradzono. Zacząłem ocieplać dom wełną mineralną w twardych płytach. Teraz znowu kilka osób mi mówi, że bardzo źlę robię. Jestem strasznie rozgoryczony z tego powodu, bo ociepliłem już wełną jedną całą ścianę. Co robić?

Niepotrzebnie się Pan niepokoi, bowiem ściany murowane można z powodzeniem ocieplać zarówno styropianem, jak i wełną mineralną. Jeśli elewacja ma być wykończona oblicówką winylową typu siding, płyty - zarówno styropianowe, jak i wełnę mineralną - układa się między mocowanymi do ściany łatami drewnianymi. Różnica polega jedynie na tym, że wełnę mineralną trzeba od zewnątrz ( pod sidingiem) przykryć izolacją przeciwwiatrową, która będzie chronić ocieplenie przed przewiewaniem i deszczem, nie zamykając jednocześnie drogi parze wodnej, która zimą uchodzi przez wełnę z wnętrza budynku. Na izolację przeciwwiatrową ( wiatroizolację) najlepiej użyć specjalnej folii o wysokiej paroprzepuszczalności ( nie mniejszej niż 1000g /m2 / 24 godz.; kupując folię należy koniecznie sprawdzić ten parametr). Gorszym rozwiązaniem jest wykonanie wiatroizolacji z warstwy perforowanej papy asfaltowej. wiaty drewniane | putzmeister | agencje nieruchomości bielsko | nawadnianie | krzesła i fotele obrotowe