
Jako warstwy filtracyjne zastosowaliśmy początkowo specjalne, przeznaczone do tego celu, granulaty biologiczne (kupione w Niemczech), jednak trudności z czyszczeniem filtra zmusiły nas do poszukiwania innego rozwiązania. Pierwsza komora filtracyjna, w której odbywa się oczyszczanie wstępne, wypełniona jest teraz zwykłymi kuchennymi zmywakami z siatki nylonowej, umieszczonymi w dwóch workach (także z siatki nylonowej). Pełnią one rolę szczotek filtracyjnych, przez które szybko przepływa woda, i które są łatwe do czyszczenia. W dwóch pozostałych komorach umieściliśmy dwucentymetrowej grubości maty z włókna syntetycznego o właściwościach filtracyjnych (kupione w Niemczech, niestety niedostępne w Polsce), po sześć w każdej komorze, ułożone na przekładkach dystansujących paskach PVC zwiniętych w pierścienie. Woda po wstępnym przefiltrowaniu w pierwszej komorze ma w sposób ciągły przepływać przez kolejne warstwy filtracyjne, a filtr musi działać przez 24 godziny na dobę. Dzięki temu woda będzie dobrze dotleniona, co jest warunkiem rozwoju w podłożu filtracyjnym mikroorganizmów biorących udział w oczyszczaniu. W wypadku wyłączenia filtra mikroorganizmy te giną w lecie już po trzydziestu minutach, a w niskiej temperaturze po dwudziestu czterech godzinach. Nowo wybudowany lub uruchamiany po dłuższym przestoju filtr może sprawnie funkcjonować dopiero po około ośmiu tygodniach. Jest to okres potrzebny mikroorganizmom do namnożenia się i zaadaptowania do podłoży filtracyjnych. Proces ten można przyspieszyć, stosując dostępne w handlu preparaty zawierające kultury bakteryjne (np. Bio Pond Start).